2 sierpień 2022
patronat medialny

W Kanadzie ruszają mistrzostwa świata w sprincie kajakowym. Polacy celują w medale

fot. nadesłane
W środę w kanadyjskim Halifax ruszają mistrzostwa świata w sprincie kajakowym. Największe szanse na medale za oceanem mają nasze kajakarki, ale kajakarze i kanadyjkarze także zamierzają pokusić się o wysokie lokaty.
Grupa kajakarzy i kajakarek spędziła ostatnie tygodnie w portugalskim Montemor-o-Velho, budując formę na najważniejszą imprezę roku.

Trenowałyśmy na torze, na którym nie raz się ścigałyśmy. To dobre miejsce do próbnych przejazdów przed mistrzostwami. Liczymy, że w Kanadzie spotkamy podobne warunki jak w Portugalii – mówi Anna Puławska, którą zobaczymy w dwójce z Karoliną Nają, a w czwórce dodatkowo z Adrianną Kąkol i Dominiką Putto.

To będzie pierwszy światowy czempionat dla tej drugiej osady w tym składzie.

Tomasz Kryk, opiekun biało-czerwonych, wierzy w swoje podopieczne i sukces w Kanadzie.

Jeśli podczas podróży nie zaginą nam wiosła, to możemy być spokojni o formę dziewczyn – zapewnia szkoleniowiec.

Start polskiej reprezentacji w mistrzostwach wspiera sponsor polskiego kajakarstwa PGE Polska Grupa Energetyczna.

Puławska nie ukrywa, że w Kanadzie wraz z koleżankami zamierzają powalczyć o najwyższe miejsca.

Złoto gdzieś chodzi nam po głowie. Jeżeli całe wyścigi w dwójce i czwórce rozegrają się w pełni po naszej myśli, to pierwsze miejsca są w naszym zasięgu, ale z drugiej strony nigdy nie narzucam sobie presji. W każdym biegu staram się wyciągać jak najwięcej. Zobaczymy tylko, jak będą przygotowane nasze rywalki – mówi zawodniczka AZS AWF Gorzów Wielkopolski, podwójna medalistka ostatnich igrzysk olimpijskich w Tokio.

Polskie kajakarki zobaczymy także w innych specjalnościach. Putto wystąpi w K-1 na 500 m, a w  K-1 na 1000 metrów zobaczymy Justynę Iskrzycką. W K-2 na 200 metrów powalczą Marta Walczykiewicz (pojawi się również w K-1 na 200 metrów) i Katarzyna Kołodziejczyk.

Pełni nadziei na wysokie miejsca są też kajakarze. Największe nadzieje na udany występ podczas MŚ w Halifax należy pokładać w osadach startujących na 500 metrów. W czwórce zobaczymy Jakuba Stepuna (czwarty w K-1 na 200 m na zeszłorocznych MŚ w Kopenhadze), Bartosza Grabowskiego (trzeci w mikście z Walczykiewicz w K-2 na 200 m w Kopenhadze), Sławomira Witczaka i Jakuba Michalskiego, a dwaj pierwsi – aktualni młodzieżowi mistrzowie Europy – popłyną również w dwójce. Polacy staną też do rywalizacji w konkurencjach nieolimpijskich. W jedynce na 500 m ujrzymy Wiktora Leszczyńskiego, który wraz z Filipem Weckwertem popłyną także na dwa razy dłuższym dystansie.

Nie bez szans są też polscy kanadyjkarze, którzy po blisko miesięcznych treningach w Wałczu, w trzynastoosobowym składzie zameldowali się w Halifax. 

Chciałbym, żebyśmy w każdej z konkurencji zajmowali miejsce w pierwszej szóstce. Z pewnością byłoby to powodem do zadowolenia – mówi Marek Ploch, szkoleniowiec reprezentacji Polski kanadyjkarzy i kanadyjkarek.

Jego zdaniem, nadziei na medale i wysokie lokaty w Kraju Klonowego Liścia należy upatrywać przede wszystkim w występie mężczyzn w konkurencjach C-4 i C-2, a także w starcie Wiktora Głazunowa w C-1 na dystansie 1000 metrów. Rok temu męskie osady przywiozły z MŚ w Kopenhadze dwa srebrne medale. Czwórka w składzie Aleksander Kitewski, Arsen Śliwiński, Michał Lubniewski i Norman Zezula popłynęła po tytuł wicemistrzów globu na 500 metrów, podobnie jak para Głazunow – Tomasz Barniak na 1000 metrów. W Kanadzie wystąpią one niemal w niezmienionym zestawieniu. Miejsce Lubniewskiego w czwórce na nadchodzące MŚ w Halifax zajmie Łukasz Witkowski.

Sam Głazunow podkreśla, że nie ma ściśle określonych celów na swoje starty podczas nadchodzących MŚ.

Do Kanady przylecą najlepsi zawodnicy na świecie i trzeba mieć świadomość, że może być trudno o medal. Nie narzucam sobie presji związanej z osiągnięciem konkretnego wyniku. Rywalizacja jest bardzo mocna i trzeba dać z siebie wszystko, aby uzyskać dobry rezultat – dodaje kanadyjkarz AZS AWF Gorzów Wielkopolski.

Warto dodać, iż w Kanadzie popłyną także reprezentanci Polski w parakajakarstwie – Mateusz Surwiło i Robert Wydera.

Początek MŚ w Halifax w środę, 3 sierpnia, a zakończenie zaplanowane jest na niedzielę, 7 sierpnia.

Mistrzostwa świata w sprincie kajakowym w Halifax

Kadra kajakarek
Justyna Iskrzycka (AZS AWF Katowice), Katarzyna Kołodziejczyk (Zawisza Bydgoszcz), Adrianna Kąkol (KKW 1929 Kraków), Karolina Naja (Posnania Poznań), Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.), Dominika Putto (Zawisza Bydgoszcz), Marta Walczykiewicz (KTW Kalisz)

Kadra kajakarzy
Bartosz Grabowski (OKSW Olsztyn), Jakub Michalski (Posnania Poznań), Wiktor Leszczyński (MKS Czechowice Dziedzice), Jakub Stepun (AZS AWF Poznań), Filip Weckwert (Posnania Poznań), Sławomir Witczak (Energetyk Poznań)

Kadra kanadyjkarek
Aleksandra Jacewicz (KU AZS Politechniki Opolskiej), Magda Stanny (KS Warta Poznań), Sylwia Szczerbińska (Cresovia Białystok), Katarzyna Szperkiewicz (AZS AWF Poznań), Julia Walczak (OKSW Olsztyn)

Kadra kanadyjkarzy 
Tomasz Barniak (AZS AWF Poznań), Norman Zezula (Zawisza Bydgoszcz), Wiktor Głazunow (AZS AWF Gorzów Wlkp.), Aleksander Kitewski (Cresovia Białystok), Oleksij Koliadych (KS Admira Gorzów Wlkp.), Dominik Nowacki (KS Warta Poznań), Łukasz Witkowski (Posnania Poznań), Arsen Śliwiński (KU AZS Politechniki Opolskiej)

Kadra parakajakrzy
Mateusz Surwiło (ZSR Start Zielona Góra), Robert Wydera (WZSN Start Wrocław)
 
PRZECZYTAJ JESZCZE
pogoda Chełmża
26.2°C
wschód słońca: 05:27
zachód słońca: 20:11
Koronawirus
kujawsko-pomorskie
REKLAMA

Kalendarz Wydarzeń / Koncertów / Imprez w Chełmży

kiedy
2022-10-22 18:00
miejsce
Chełmżyński Ośrodek Kultury,...
wstęp biletowany